15 maja 2007, 15:04
no ba pewnie że dobry znajomy. zawsze ludzie się jak na kretynkę patrzą, bo przecież jak jade do faceta to się ubieram seksownie. i patrzą na mnie jak na nienormalną, która sie w podróż w szpilakch wybiera. ale juz mi nie przeszkadzaja spojrzenia pasażerów w dresach i z kanapkami .