16 maja 2007, 12:34
Ja jeszcze odnośnie dopajania...Uważam, że nie ma sensu...chociaż jak na prawdę się zrobi gorąco to przekonam się czy miałam rację...Wszystko się dopiero okaże, a nasze plany moga się okazać bezsensowne...
Co do spaceru po tygodniu...Jestem przekonana, że kilkanaście minut każda wytrzyma na spacerku. Reszta zależy tylko od pogody.
Do wózka planuję włożyć podusię z łóżeczka no i kocyk, bo na razie jakoś chłodnawo na dworze, a spacerek lada dzień...
Jeśli kupujecie gruszkę do noska, to ja polecam najzyklejszą! kupiliśmy najpierw z canpola, niby fajna, malutka itp. Ale kompletnie nic się nią nie da z noska wydostać! I trzeba było kupić drugą. Poza tym polecam pielucho-ceratki do przewijania, można dziecko na tym położyć i jak strzeli sobie siuśku, to nie na kanapę (szczególnie czyjąś, hehehe) a pieluszkę można wyprać i jest ok. Fajne są też jednorazowe podkłady seni, ja ich używałam również dla siebie, żeby wietrzyć ranę i nie chodzić ciągle w majtkach.