17 maja 2007, 14:34
He, he, he...No tak, taki bilans jest wwersją najmniej optymistyczną...Ale spoko, zrzuci jak zacznie biegać z cyckiem po domu, z praniem, gotowaniem, sprzątaniem itp...
A Ty wrzucaj, póki możesz! najlepiej najedz się na zapas tego, czego potem nie będziesz mogła jeść! bo będziesz jak ja się ślinić na widok czekolady, pepsi itp...