Wypraszam sobie, mój mąż to nie hazardzista. Przyszedł kiedyś do kasyna, zobaczył taką młodą rybkę Kasiuleczkę i się zakochał :ico_haha_01: Wtedy to jeszcze jakoś wyglądałam, miałam burzę loków do pasa :ico_olaboga: a teraz są one jedynie ...... na zdjęciach :-D :-D :-D
Najbardziej romantyczne było to że musieliśmy się ukrywać z naszą miłością, bo jak przystało na krupiera miałam wyraźny zakaz jakichkolwiek kontaktów z klientami. Masakra! Że też takie pierdoły każą podpisywać :ico_olaboga: Jak jeździliśmy samochodem to ja nie siedziałam a leżałam :ico_szoking: i to nie z seksualnych względów :-D :-D :-D tylko dlatego żeby mnie czasem nikt nie zauważył. ROMANTYZM JAK CHOLERA :ico_placzek:
[ Dodano: 2007-05-17, 22:54 ]
Poszły spać to i ja lecę.
Już się nie mogę doczekać tego pożaru!!! Widzę że wszystko dopięte na ostatni guzik i super. A może w nocy to zrobimy same bez Margo???? To będzie najbardziej niekonwencjonalny prezent urodzinowy na świecie :ico_brawa_01: Jak coś to ja czekam o 3. pod tym kurew..... zakładem.
pa










