Ja tez sie ciesze ze to lato, a ze teraz sie pomeczymy troszki to nic sie nie poradzi na to :-D !W zimie to jest dopiero koszmar jak jest mroz slisko i jeszcze taki bebech olbrzymi...Moja Mama urodzila mnie i brata w zimie i mowila ze ciezko jej bylo jak sniegu bylo po kolana.Fakt ze teraz zim takich juz nie ma, ale za to sa przymrozki w nocy a w dzien slizgawka wiec tez ciezko...
Ja ostatnio jem mniej.Na sniadanko kanapeczki albo musli potem obiadek tez nie duzo, potem jakies owoce i cos malego na kolacje.Ale byl czas ze wchlanialam tony.Najlepiej sluchac organizmu bo sam wie czego potrzebuje.Wiec jak potrzebuje jedzonka to trzeba jesc :-D , a jesli nie to nie :-D ! Ja mam zcasem dola bo slodyczy nie moge a mi sie chce...juz 2 tygodnie nie jadlam mojej kochanej bombolady o smaku orzechowym :ico_olaboga: ale dla Dzidzi wszystko!!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Wisienko a jak dzis przepuklina??Mma nadzieje ze juz lepiej!!!


