22 maja 2007, 09:35
Kurcze a ja nie wiem czy chorowalam czy nie, ale chyba nie bo nigdy nie bylam z grupy ryzyka: nie mialam nigdy zwirzat ani kontaktu z nimi, bylam 9 lat wegetarianka a do dzis zostal mi wstret do surowego miesa, warzywa i owoce dobrze myje. Nie sadze by moglo mi cos byc.
Widze ze Wam robia ten test na obciazenie glukoza. Mialam go robionego w ciazy z Zuzia ale teraz jeszcze mnie nie kieruja. Co wizyte mierza mi cukier i mam w normie. Moze na wizycie 21 czerwca cos mi beda robic. a jak nie to ja juz o siebie zadbam w Polsce na wakacjach. Zrobie sobie wszystko to co chce bo szwedzki system zdrowia czasem mnie wkurza. Z badan mialam robione: mocz, krew (co wizyte mierza poziom zelaza, hemogl.,), przeciwciala na rozyczke, zoltaczke, kile, bakterie streptokokow, HIV, tarczyce, no i cukier. Mialyscie cos oprocz tego?
Ewasiek, dlaczego musisz lezec???