24 maja 2007, 14:41
lucy ja mam to samo co ty... tez nic nie umiem i mamy nie bedzie na poczatek... bo dopiero na 7 lipca jej zabukowalam bilet... ona chciala szybciej, ale ja myslalm ze jak urodze pozniej to bedzie ze mna czekac i mnie stresowac hihi i adas na poczatek bedzie ze mna... hihi ale powiem w szpitalu zeby mi pokazali jak dziecko kapac... i jakos damy rade hihi
madzia to smutne... te polskie realia..
leatka spokojnie.... najwazniejsze, ze ,masz leki.. wiec bedzie dobrze.. duzo juz ci nie zostalo...
ja moge miec wczesniaka... i co wtedy??? ale mysle ze bedzie ok bo teraz przeciez opieka jest na wysokim poziomie... i mniejsze maluszki zyja zdrowo...
jak pomysle ze dziewczyny reodza blizniaki w 33 tyg... i one w sumie waza 3,5 kg i sa zdrowe....dobrze sie rozwiajaja.. to my z jednym maluszkiem tym bardziej damy rade,,,, nawet wczesniakiem.. ja juz sie tak pocieszam,, jakby co...
hihi
i znowu do pracy sie spoznie... ale jem zupke i tak spogladam do was... hihi