A może warto się postarać, żeby wyglądało ciut inaczej? :ico_oczko: Wiesz, pomijając to, że życie to faktycznie nie bajka, czasem warto się poczuć jak w tandetnym Harlequinie, bo potem żyje się tymi dobrymi chwilami... Dodają sił i pozwalają wierzyć, że będzie dobrze... Nie da się żyć tylko problemami codziennymi bo można by zgłupieć...znając nas to tak bedzie wygladac
Polecam się :-)wiesz twoj post przekonal mnie i zdecydowalam ze jedziemy sie zabawic
Tym bardziej, że potem oni nie znają wogóle swoich dzieci, będąc ciągle poza domem... Dlatego ja jestem trochę rozdarta... Chciałabym sie czegoś dorobić ale nie kosztem dziecka i małżeństwa, a jak patrzę w jaki sposób żyją Ci którzy "robią" grubą kasę to wydaje mi sie, że inaczej sie nie da :ico_noniewiem:Nie rozumiem też ludzi,którzy żyją tylko pracą i zarabianiem pieniędzy
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość