24 maja 2007, 14:57
Tak na marginesie to od 5-ciu lat jestem wegetarianką, nie weganką czy coś, nie jem po prostu mięsa, ale nabiał i jajka jak najbardziej... oczywiście gdybym nagle poczuła potrzebę zjedzenia kotleta to być może zrobiłabym to-bo właściwie, to tak jakby bobas się tego domagał, ale na razie mnie to nie spotkało i mam nadzieję nie spotka...