29 maja 2007, 13:48
Dziewczynki mi, też cycuchy urosły i to już na początku ciąży :ico_zly: Z malutkiego B do dużego C a nawet małego D :ico_placzek: No i przez to rozstępy mi się porobiły :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: Siarę już też mam, ale od niedawna i bardzo malutko. Co do kilogramów, to podobnie jak Lucy, daję sobie 2 miesiące na ich zgubienie hehe. Myślę, że się uda, bo zamierzam same gotowane warzywka i filety z kurczaczka wsuwać. Mam motywację, bo w połowie września idziemy na wesele i chcę włożyć jakąś wystrzałową kieckę i znów poczuć się sexi :ico_wstydzioch:
Kamilko, gratuluję donoszonej ciąży :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: A do szpitala biorę jeszcze maść na bolące sutki, tak na wszelki wypadek. Pani w aptece poleciła Bevitę - to ponoć jakaś nowość, a najważniejsze, że nie trzeba jej zmywać przed karmieniem.
Asiula, brzuszek fajniusi, a imię dla córeczki bardzo mi się podoba. Tylko nie wiedzieć czemu mój mąż uparł się, że takiego nie chce. To znaczy wiem czemu - po prostu kojarzy mu się jakoś niezbyt fajnie i tyle.
Juli, u nas dzidzia dostanie "swoje" imię, nie po nas. Choć ja zawsze chciałam nazwać synka Krzyś, no ale skoro mąż tak ma na imię to już odpada. Poza tym będziemy mieli córeczkę :-D
Haniu, fajnie, że wróciłaś do nas :ico_haha_02: