29 maja 2007, 19:55
Fintifluszka jak czytam twoje posty to tak jakbym swoje czytala ,na poczatku mialam identycznie :-D a z tym glodem to tak jak opisujesz,to taki inny rodzaj,taki okropny he he nie chcesz jesc,ale musisz cos ,mimo,ze na nic nie masz ochoty :-D
przejdzie ,zobaczysz...ja teraz prawie wszystko jem hi hi wiecie co jest najgorsze,ja zawsze uwazalam,ze cola to swinstwo (i pepsi) a teraz jak widze ,to mi jezyk do d...ucieka...nie wiem co robic,bo to chyba niezdrowo dla maluszka :ico_olaboga: codziennie sobie mowie,ze dzis juz nie wypije,ale codziennie po szklaneczce musze :ico_puknij: wlasnie ze soba walcze,zeby sie pepsi nie napic :ico_noniewiem: ale chyba sie napije :ico_wstydzioch: wczesniej tak nie mialam,a teraz na koniec ciazy strasznie mi sie chceeeeeee....