Ja lubię chłodek! :D Nie cierpie upału... Tymbardziej, że dziś jade znów na Pilotów i pobedę tam trochę... :/
Agucha, pewnie! :D Skąd jesteś? :)
Oj,mnie też było dziś cieżko,2 kawy "szatany", normalnie,to by mnie zwaliły z nóg,a dziś nic-jak byłam ospała,to nic się nie zmieniło.Pewnie marne ciśnienie było :ico_noniewiem:ta pogoda daje popalic ja tez kijowo sie czuje i mi robota nie idzie
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość