u mnie to samo....oni raz na tydzień lub 2 na obiad przyjeżdżają i wtedy skaczą koło nich rodzice jak nie wiem co .....moja szwagrowka a jego zona to super synowa w oczach moich tesciow bo jest daleko
ja też :-DJa jestem z tym środkowym
no ,nie moge ,wykrakala sobie klopot :ico_oczko: :ico_haha_01: :ico_oczko:ale plus nieporozumień jest taki ze mogę z Wami popisać - tak to Was czytałam ale nie pisałam bo co tu pisać jak fajnie było - Wy o kłopotach a ja się chwalić wkoło będę? że fajna jest...no i przyszła kryska na matyska... :-D
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość