


wariota :ico_szoking: taz to aniołek był i w brzuchu i potem przez 2-3 m-ce.nie zapłakał ani razu.mysmy nie wiedzilei czy to dziecko płakac umie :ico_oczko: i jaki spokojny był nic na siłe.siedział sobie w brzuszku i nie przeszkadzał nikomu-tylko mnie.bo juz na nogach ledwo sie trzymałam :ico_oczko:a ty mialas Karola-Warjota
_________________

A u mnie w szpitalu babeczki z kroplówkami latały po korytarzach :ico_oczko: Tylko kąpiel lub prysznic odpada :ico_oczko:ja kroplówki nie polecam boli i najgorsze to przywiązanie do łózka na tyle godzin
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość