03 cze 2007, 13:56
Próbowałam wielu leków na łaknienie (prawie wszystkie były na bazie wyciągu z aloesu), ale nie przyniosły efektu. Lekarze stwierdzili że Jula ma jadłowstret i naprawde nic nie moge jej wcisnąc, a co ja nie wymyslałam ze by zjadła chociaż pare łyżeczek zupki czy obiadku. Mleka to wypija na raz 50 ml i potem długo, długo nic potem znowu cos tam wcisne jej. Juz kupiłam ten lek dzisiaj, poczekamy na efekty, dłużej nie mogłam patrzec jak moje dziecko znika bo inaczej nazwac tego nie można same kosci, aż mi wstyd przy ludziach i i rodzinie ze ona taka chuda. Lek ten jest przewidziany od 2 roku życia, ale lekarze zdecydowali sie go przepisac bo ona przez całe swoje życie była grubo poniżej 3 centyla. Ma my ten lek brac 3 tyg. Dodatkowo lekarz przepisał mi lek o nazwie Fantomalt pisałam gdzies o nim ale żadna z mam go nie zna. Jest to proszek b. wysoko kaloryczny, bezzapachowy i bezsmakowy który dodaje sie do wszystkich potraw. Ale z tym musze poczekac az skonczymy ten peritol czy wogóle bedzie sens go kupowac jest dosc drogi 50 zł ale to nie chodzi o kase. Jula ma bardzo słabo rozwinęta tkanke tłuszczową. Dziekuje Ci bardzo za informacje i swoje spostrzeżenia bede ją obserwować. Trzymaj sie równiez cieplusio.