05 cze 2007, 16:08
a moja Natala dla odmiany miala problem z biorerkami Cudem udalo nam sie unkknac nozek w gipsie czy w takim aparacie specialnym, ale zato prze 4 miesiace Natala lezala dodatkowo w dwuch flaneloych pieluchach, ruch nozek strasznie mial ograniczony, kilka kolejnych badan nie wykazywalo poprawy, mimo ze w 6 tyg zycia bylo pierwsze, czyli wczesnie.. Jezeli dziecko jest malutkie i tak nozki podkurcza pod brzuszek i jedna tetrowa pielucha nie robi roznicy.. Ja wiem ze takie pieluchowanie moze zaszkodzic , ale w sumie bioderko rownie dobrze moze wypasc ze stawu podczas przewijania i od caly klopot.. W sumie ja bym zakladala podwujna pileluche, bo im szybciej sie zacznie to robic tym szybciej dojada nozki do siebie, pod warunkim ze jest z nimi klopot.. Natala mila 6-7 miesiecy jak pozegnalysmy sie z pieluchowaniem a nozki i tak nie do konca byly w pozadku, strasznie balam sie tego aparatu na nozki, naszczescie udalo nam sie uniknac go..
Na starym forum powiniem byc watek na temat tych aparatow..