06 cze 2007, 14:36
noasieńko czekamy, czekamy.. :-D Bedzie dobrze. Ja też sie nie boje porodu tylko tego co bedzie póxniej.. :ico_olaboga:
paulinko porzepraszam że cie wczoraj tak zostawiłam, ale widzisz w momencie jak skończyłam pisać, ze czekam na meża, on wszedł i wyrzucił mnie sprzed komputera, a później jak chciałam zasiaść spowrotem na TT, to stwierdził z wielkim oburzeniem, że go zaniedbuję i mam tam coś z nim tego, tamtego... :ico_wstydzioch: :ico_oczko:
No i nie było wyjscia jak spełnic małzeński obowiazek :ico_oczko: :-D
[ Dodano: 2007-06-06, 14:40 ]
w sumie to ja jestem przerażona za każdym razem jak wchodzę na Majówki... co one sie uklną, unarzekają, upłaczą..... MASAKRA..
a wczoraj mi Robert na dodatek pwoiedział, ze ma szanse dostać dużo lepszą pracę, lepiej płatną... ale jeśli dostanei to wtedy bedzie problem z urlopem jak urodzę, bo go moze nie dostać :ico_olaboga:
Jak sobie pomyślę, ze bede musiała te pierwsze dni po porodzie spędzic sama z tymi debilami (czyt. jego rodzice) to mam ochotę uciec... :ico_olaboga: