08 cze 2007, 16:38
Tyle zdążyłyście naskrobać, że nie nadążam czytać.
Dopiero teraz włączyłam kompa.
Rano byliśmy na spacerku, potem na podwóreczku.
Adaś ma zapalenie ucha i niestety po antybiotyku dostał biegunki, musiałam odstawić lek. Zostały tylko kropelki, ale nie wiem czy to wystarczy. Troszkę się niepokoję, bo pediatra powiedziała, że jak będzie niespokojny, to trzeba jechać do szpitala na konsultację laryngologiczną.
Planowaliśmuy dziś wyjście na imprezę, ale nie wiem czy coś z tego będzie.