Wróciłam po tym jak wczoraj cały dzień Tps-a nie działała to dziś wzięłam dzieciaki i poszłam na miasto i kupiłam śliczną sukienkę dla mojej córci oczywiście tej jeszcze nie narodzonej a ja oczywiście nadal ślepo wierze mojej intuicji i przeczuciu :-D
A budyniu też bym sobie zjadła i w ogóle wszystko co z mlekiem chyba mam braki dzidziol mi kości wysysa i sie domaga :ico_oczko: :ico_noniewiem:









