Skoro dzis Dzien Dzielenia sie swoim Szczesciem, wiec i ja podziele sie moim:
-jestem przeszczesliwa, bo moj maly Antonio mial w niedziele chrzest.Tak wygladal w tym historycznym becie(ni bede tego komentowac, bo mam dzis dzielic sie tylko szczesciem).

Tak sie w nim zgrzal, ze musialam w restauracji polozyc lezaczek na podlodze i tam wlozyc mojego synka(bylo straszliwie parno i z kazdego pot lal sie strumieniami-nie wylaczajac Antosia)
i z tej okazji stawiam :ico_kawa: i kawalek tortu(jest naprawde pyszny!!!!!!)
Witam
Asiule-fajnie, ze jestes z nami-ja tez jestem Kwietnioweczka, ktora urodzila poza kwietniem, ale ja przemarudzilam az do maja :ico_haha_01:
Mordeczko-do Twojego opisu nic dodac nic ujac.Piekne swiadectwo matczynnej milosci.Po ludzku wydawaloby sie nie do wytrzymania-a Ty dajesz sobie rade!Naprawde jestes wielka.Ja mam tylko Antosia do pilnowania a nie raz mam dosc..., ale tez bym nie zamienila tego na nic na swiecie.Jak on sie do mnie usmiechnie, to jest jak ladowanie akumulatorow na nastepne godziny.
Kasik-ciesze sie , ze przyjezdza ciocia do pomocy.Dzis czytalam, ze mleko sojowe mozna podawac dopiero od 6 miesiaca, a o ile pamietam Ty juz podajesz.Tak Ci kazali???
Dziewczyny, musze nadrobic czas kiedy mnie nie bylo i potem postaram sie skomentowac posty. :ico_sorki: