13 cze 2007, 09:48
cześć dziewczyny,
Kamila super że małemu pepek jeszcze w szpitalu odpadł, bo to jakby nie było sters go pielęgnować a tak na marginesie to w naszym szpitalu wcale z pępkami się nie pieszczą , z kąpaniem z resztą również :ico_szoking:
Wpadłam zerknąć czy madzia jeszcze chodzi , ale widzę że tak i żadna z was narazie się nie rozdwaja.Ciekawe jak tam Agniecha bo chyba miała mieć cc ?
Chciałam wam napisa ,że ta wkładka do fotelika jest faktycznie niezbędna bo ja w końcu nie kupiłam i jak wracaliśmy ze szpitala to mała w foteliku a ja i tak ją podtrzymywałam bo obok niej zmieściłby się jeszcze jeden berbeć tyle miejsca było.Jak sobie pomyślałam co by się stało gdyby tak ktoś nam w nonono wjechał to ciarki mnie przeszły i już czekam na przesyłkę z allegro.
Kupiłam też super sprawę dla karmiących mam - wkładki laktacyjne wielorazowego użytku z AVENT.Jest ich 6 w pudełku i zamoczone pierze się w dołączonym specjalnym woreczku razem z ciuszkami maluszka.Super sprawa bo kosztują u nas w "bobasie" 35 zł a wiadomo ,że te jednorazowe takie tanie nie są a mi jedno pudełko na tydzień nie wystarczy, więc oszczędność jak się patrzy :-D
Zagadałam się a zaraz będzie położna.Wpadnę do was póżniej.Oczywiście czekam razem z wami i trzymam kciukasy.
PS
zapomniałam wtegy napisać ,że Laurę brzuszek mógł po soku boleć , bo jabłkowy można pić ale rozcieńczony wodą a herbatę też najlepiej słabiutką i bez cytryny.