13 cze 2007, 14:35
Dorotko nie wiem jak to przetrwalam ale z gabinetu wyszlam cala mokra. Maja ma identyczną sukieneczke jak Oliwka (na dole sukieneczki naszyta jest pszczolka albo cos podobnego) :-D
Natashka Tobie to dobrze,co chwila gdzies nad wodą a ja codziennie do 15-ej siedze w biurze, na dodatek z przyciemnionymi szybami :ico_placzek: :ico_placzek:
Zgadza sie Gabrysiu Maja urodzila sie z wagą 2200g a na dodatek nie moze wszystkiego jesc. A faktycznie najwazniejsze,ze zdrowa :ico_sorki:
Wiolka ja tez jak jestem w pracy to Mai jest obojetne z kim zostaje,ale ja sie ciesze ze nie przezywa jak mnie nie ma. Za to jak wracam nie moge sie od niej odgonic :ico_haha_01: Ja pamietam jak wracalam do pracy to bylam tak zmeczona rocznym pobytem w domu,ze nie moglam sie doczekac. I tak jak jest teraz mi odpowiada - praca do 15-ej, po 15-ej dom.
[ Dodano: 2007-06-13, 14:40 ]
Wiola i zycze Ci,zebys znalazla lepszą pracę, taką do ktorej bedziesz szla z przyjemnoscią. TRZYMAM KCIUKI,ZEBY TAK SIE STALO :ico_sorki: