Cześć dziewczynki u nas OK jakoś przezyliśmy ten cały pobyt w Ambasadzie...
i to po czesci jej wina bo nie wymienila jeszcze do tej pory dowodu :ico_zly:
diem to powiedz mamie zeby pakowała walizki i rozgladała sie za transportem do WAS bo do konca 2007 roku mozna jezdzić na stary dowód! Ja mam ten sam problem i wczoraj zapytałam sie w ambasadzie, więc nic sie nie martw.
Iwonuś kochaniutka fajnie ze dostałaś propozycje pracy, tak jak mówisz prześpij się z tym temacikiem i zastanów...ja też mam ogromne dylematy...bo moja mama chyba jednak u nas nie zostanie na stałe :ico_placzek:
kristi ja tak raczej z ironią mówilam ze w ambasadzie są "fajni" ludzie.....
[ Dodano: 2007-06-14, 09:34 ]
Zapomniałam WAM napisać najważniejszego..............
Wczoraj mój Antoś, serce moje ukochane zreobiło pierwsze samodzielne kroczki , ja leżałam na kanapie a on stał prz fotelu i się bawił i nagle zupełnie nieoczekiwanie przyszedł do mnie a fotel stał dobry kawałek od kanapy ale miałam radochę..... :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Jeśli chodzi o witaminkę D to ja wogóle nie podaję Antosiowi...na pczątku miałam ogromny dylemat czy podawać czy nie no ale stwierdziłam że jak tu nie podają i dzieciom nic nie jest to OK.
A no i odbiór paszportu Antosiowego mamy 11 lipca więc wyjazd do Polski planujemy na kniec sierpnia.....tylko musze jeszcze dokładnie posprawdzać wszystkie linie lotnicze bo są takie które nie przepuszczają ze starym dowodem.
A jeszcze tak dla informacji
diem to można też jeżdzić na nieważny paszport.
[ Dodano: 2007-06-14, 09:36 ]
Dziewczynki - miałam dziś ciężki dzień .... wydaje mi sie że nie dociągnę ze stażem małżeńskim do siódmej rocznicy .... nie daję juz rady - kolejny raz wywaliłam go z domu i bardzo chcę wierzyć własnym postanowieniom że to ostatni raz - tym razem nie pozwolę mu już wrócic .... zresztą wyrzuciłam mu jego rzeczy z domu .... dziewczyny - ja już nie mam siły ... nie mam siły juz nawet płakać ... wybaczcie że ja tak nie na temat .....
Aginka bardzo mi przykro...ale wiem że jesteś mądra kobitko i jeżeli dokanałaś takiego wyboru, tak postanowiłaś, to kibicuje Ci i popieram.
Trzymaj się i nie daj ,będzie lepiej, w końcu zaświeci słoneczko :588: :ico_pocieszyciel: