01 lip 2007, 12:10
Tak, tak Emka wczasuję się, jeszcze z miesiąc mam wczasy z kolką murowane. Chwilami chciałabym wyjść z siebie i stanąć obok. Dobrze, że chociaż do południa trochę spokoju. Wczoraj wzięłam małego do siostry na działkę, tam tak jego popołudniowy krzyk nie przeszkadzał, a i chodzić i bujać było gdzie, no i świeże powietrze. A i Kacper trochę poszalał, wrócił taki brudny.
Kacper 30 lipca jedzie na kolonie, też mam pewne obawy jak to będzie.