no ja właśnie sobie przypomniałam że mam tez większe(tzn nie mam ich w domku jeszcze),moja mamusia kupiła,takie na 6,9, miesięcy i na roczek też..dziewczyny ja mam taką sklerozę że masakra..zapominam o wszystkim,wszystko mi z rak leci w ogóle jestem jakaś taka inna...
Lalka, to normalne te dziury w pamięci............
Ja ciuszki mam na 80 największe, a wychodzi na to że Natusia będzie mała więc starczy na długo....... :ico_brawa_01:
Cos mi wiadomo o zanikach pamięci. Wycieczka do sklepu bez portfela i wycieczka, zeby zapłacic rachunki bez rachunków... Oj, tak.. zdecydowanie to mam :ico_haha_02:
ja mam duze ciuszki ale uzywane i jak już pralam to wszystko na raz
tak sie zastanawiam czy pierzecie tez swoje koszule staniki i szlafroczek w tym proszku dla dzieci? no bo jak maleństwo juz wyjdzie i będzie leżalo kolo nas dotykając nas to moze warto wyprać w tym delikatnym proszku? czy to przesada?
ja tez myslałam o tym ale jak podkłada sie dzidziusiowi pod buźke pieluchę tetrowa to chyba nie ma sensu,no może rzeczy do szpitała wypiorę w tym proszku.. :ico_noniewiem:
wisienka24, ja wyprałam je normalnie tak jak ciuszki. Przecież to są nowe pieluchy więc chodzi tylko o to żeby nie śmierdziały nowością i były milsze w dotyku.....