Witajcie kochane!
Właśnie rwóciłam z pracy i moge do Was napisac :-)
U mnie wszystko dobrze,jutro robie małe pożegnanko w pracy bo od przyszłego poniedziałku idę na L4.Mam nskie ciśnienie i lekarz nie karze mi już pracować :-D
W sobote poszłam jednak na wieczór panieński i i się bawiłam do północy!
Było super no i nie odbyło się bez pana striptizera :-D
Byłam w lekkim szoku :-D ,matko co On wyprawiał to się w głowie nie mieści :ico_szoking: :ico_olaboga:, normalnie czułam sie zawstydzona :ico_wstydzioch:,nie piłam alkoholu więc nad wszystkim panowałam hehe,ale chociaz nacieszyłam swoje oczy :ico_oczko:
Ciesze sie,że ja robiłam ostatni wieczorek wspólnie z moim mężem :ico_oczko:
Pozdrawiam Was mocno :ico_buziaczki_big:


