27 cze 2007, 10:29
humorku raczej nie da mi się poprawić, a nic poważnego się nie saąło, po prostu jestem mega zmeczona, od rana Julka drze buźkę, nic jej nie pasuje, tylko by się gramoliła na mnie a potem jak się już wgramoli to jęczy :/ ehhh Drugi ząb wyszedł i chyba teraz tak będą szły ekspresowo :ico_olaboga: Chyba ją wyciągnę na długi spacer, moze jej to coś pomoże.
Na nocik nie wysadzam, poczekam mniej więcej do roczku, aż dziecko będzie cokolwiek kojarzyć, bo w ten sposób zrobię tylko zamęt, bo w koncu nie będzie wiedzieć, kiedy ma na nocnik siadać i po co.... jeśli wysadza się po piciu i jedzeniu, to mała musiała by przesiedzieć na nocniku przez cały dzień.