Laura ma dzis zly dzien do spania... moze tez ywbierzemy sie na jakis dluzszy spacerek. do tego ma katar.. kupilam fride ale nie za bardzo umiem jej sciagnac ten katar bo nic nie leci...
ja to dlugo w ciazy spalam i teraz tez :-D w ciazy to po 10-11 godz i jeszcze w dzien drzemki, a teraz kolo23 chodze spac , dwie pobudki w nocy na pieluche i jedzonko i do 10-11 spimy :ico_brawa_01:
a ja długo spałam a karol nie.to po tacie ma wstret do spania.ten jakby mógł to wogóle by nie spał.i tak spi nie wiecej niz 5-6 godzin :ico_olaboga:
ja bym fridy nie uzyła fujjjjjjjjjjjjjj okropne to dla mnie ale podobno dobre urzadzenia :ico_oczko:
witam po długiej przerwie, ale a to nad morze wybyłam, a to po powrocie zaraz awaria nastąpiła i zajrzeć nie zdążyłam
Jaśnie Pani GRATULACJE :ico_brawa_01: i zgłaszam się po na grodę bo ja jak fela 18 obstawiałam - miało to być chwilę przed powrotem męża i pisałaś że to 18 - więc nagroda i do mnie i do feli :ico_oczko:
co do spania zawsze ok 23-24 zasypiałam i teraz też, w ciązy w pierwszych 3 m-cach spałam cały czas z przerwami na wymioty...a w kolejnych miesiącach róznie - im bliżej porodu tym mniej spałam...
jasnie pani - łucja przesliczna...
moja mała stękulinka spi ,a wlasciwie probuje spac bo ciagle cos kwęka.. nie wiem czy głodna jest czy co... ale chyba by krzyczała
sliczna dziewczynka z Łucji. oby jeszcze taka grzeczna jak sliczna była :ico_oczko:
mój biedny karol cierpi z powodu 5tek.co to za wymysł zeby :ico_olaboga: