Ostatnio dał nam bardzo popalić, szczepionka i kolka to było już za dużo na malucha
.
Sikorka nie strasz mnie... ja we wtorek ide na szczepienie i zaraz po tym jade na dzialke z rodzicami... tzn moi rodzice pojechali juz dzis, a ja przez to szczepienie dojezdzam 2 dni pozniej... czyli co szczepienie, kolka, 2h podróż i zmiana miejsca - to juz widze jak da mi Kinga popalić...
udalo mi się ja uśpić... nie wiem jakim cudem...
jestem zmeczona ale nie moge zasnać...
a jeśli chodzi o zasypianie to zasypia sama w łóżeczku w ciągu 15min. Jeśli nie śpi to sobie gada i nie płacze.
pozazdroscic...
[ Dodano: 2007-07-01, 13:06 ]
nadrobiłam zaleglości... jestem z siebie dumna
więc tak co do minipigułek, to po porodzie nie trzeba czekać na okres - zwłaszcza, że niektore nie maja go długo jak karmią piersią, ja juz od 2 dni biore Carrezete
co do bioderek... ja tez nie bylam jeszcze na usg bioderek z Kinga, ale pediatra powiedziala ze raczej nie ma dysplazji, wiec na kontrole wybiore sie po powrocie z działki czyli po 15 lipca
co do teściów...
Zbora moi Kinge też widzieli tylko 2 razy! jak wyszłam ze szpitala i na chrzcinach!no dobra treściowa 3 - jeszcze w dzień dziecka przyszła.
w ogole moi są dziwni, bo tesciowa boi sie Kinie wziąć na rece, a tesc tez jej nie wziął jeszcze ani razu na rece a dogadywał tesciowce ze powinna czesciej bywac i zajmowac się mała... :ico_puknij:
takie zycie
Gosiu koszulka rewelacyjna
Ewcik jak kręgosłup dalej boli?