Hejo Majóweczki!
My dziś po super nocce, sen od 23 do 5.30, potem jedzonko i lulu do 8.30. Wybieram się dziś na pierwsze zajęcia do klubu aktywnej mamy. Zobaczymy co to jest.
GLIZDUNIA, Twoja Maya przeurocza. Widzę że tata też zajmuje się bekaniem... Mój ostatnio do pracy by się wybrał z pieluchą na ramieniu. Zauważyłam w drzwiach jak za nim zamykałam.
No i :ico_brawa_01: za spanie w rękawiczkach!!! Hania już od 1dnia ściągała je szybciej niż ja jej je założyłam.
Karolinko moja Ala bez rękawiczek nie zaśnie. Strasznie marzną jej łapki. Wyobraź sobie sytuację w te straszne upały, ale w body z kródkim rękawkiem albo w samym pampersie i w rękawiczkach. Super to wyglądało. Szkoda że zdjęcia nie zrobiłam.
Gosia A,
zborra, ja mimo wszystko poczekam z drugim dzieckiem jakiś czas, jakieś trzy może cztery lata. Ale zawsze z chęcią odkupię jakieś ubranka :-D
Sikorka, pokazuj zdjęcia, pokazuj :-D niech patrzy jaką ma narzeczoną żeby potem się nie zdziwił :ico_haha_01:
Jeśli chodzi o obiady to ja swojego meża przestawiłam na dietę karmiącej mamy. Nawet nie protestował. Jak ma ochotę zjeść coś ostrego lub pieczonego to idziemy do knajpy. I wszystko gra.
Ewcik jak kręgosłup dalej boli?
boli jak cholera. Przychodzi do mnie koleżanka masażystka to mi troche pomaga. Jutro ide do lekarza. Zobaczymy co powie.