karolas, Tymek tez mial kilka takich nocy kiedy budzil sie 2 razy wlasnie ok 2giej a raz nawet 1szej ale mu przeszlo - tyle, ze to byla chyba nasza wina bo duzo jezdzilismy do jednej albo drugiej mamy lub do znajomych a to nie dosc, ze ok 3godzinne podroze to jeszcze kilka dni w innym zupelnie nowym srodowisku robilo swoje:(( Ja nie mam problemu zeby podac mleko modyfikowane a tez jeszcze tego nie robilam (no raz pod wplywem tesciowej i mojej niby zbyt malej ilosci mleka jak Tymus mial kilka tygodni i prawie nie sypila w dzien:) i do przedwczoraj karmilam tylko cycem. Nawet juz kupilam NAN HA 2, ale czeka na swoja kolej. Po prostu mnie bedzie latwiej jak w pracy nie bede musiala odciagac pokarmu a jeden posilek z mlekiem modyfikowanym moj maluch moze zjesc.
Taka zupke to pewnie potrafilabym zrobic (bo ja to z tych co nie bardzo maja talent kulinarny:) ale nie mam pewnosci, ze kupione wazywa nie sa pryskane na maxa albo nie rosly przy drodze :ico_noniewiem:
Magdzinka na pewno tez bym sie martwila tym niejedzeniem podczas mojej nieobecnosci ale mysle ze to minie, bo Joasia po prostu strasznie za Toba teski i musi sie bidulka troche przyzwyczaic. Badzcie dzielne dziewczyny - ja bede sie radzic za miesiac :ico_oczko:
Aha Tymek ma 6700g i 67-68cm - czyli rosnie jak na drozdzach bo ma prawie 15cm wiecej:))) Wage juz podwoil (a 5ty miesiac zacznie dopiero 8go), ale jak patrze na te wagowe wykresy to jest niziutko i sie troche martwie :ico_noniewiem: Od marchewki to moze nie, ale od tej kaszki moze troszke przytyje:))




