04 lip 2007, 14:05
Wiecie ja się bałam bólu i wogóle porodu, bo nie wiem jak to ma wyglądać co po czym, jak się mam zachować, ale tak naprawdę ostatnio przestraszyłam się ... strajku!!!!!!!!!!!!!!!! To jest dopiero... jak się przekonałam na własnej skórze jak wygląda traktowanie pacjenta przez starjkujący personel.. moze akurat trafiłam wtedy na taką, ale wyszłam przerazona i we łzach... (pewno juz to gdzieś pisałam..) po tym pobycie w szpitalu szybciutko załatwiliśmy "swoją" połozną, teraz znowu juz boje się tylko tej niewiadomej związanej z samym porodem :-D