05 lip 2007, 11:58
79Anita, to ty w Polsce przed porodem z położną się spotykasz??????????? Boże to ja jakaś niepoinformowana jestem. Mój szpital ( Brzesko, woj. małopolskie) nie organizuje takich spotkań. A czy to poród rodzinny czy nie to mówisz jak przyjeżdżasz już do porodu. A w ogóle to ja nie potrzebowałam nic z tych rzeczy o których wcześniej pisałyście, wręcz nie wolno było niczego swojego mieć tzn. wkładów, piżamy nie mówiąc już o tym jak ordynator opierniczał za używanie podpasek albo chodzenie w majtkach. No ale cóż w każdym szpitalu inne warunki. Uwierzycie że tu u nas to nie ma odwiedzin na oddziale poporodowym????? :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: Chcąc się widzieć z mężem musiałam wychodzić do takiego specjalnego pokoiku odwiedzin, bez Dziecka. Mój mąż wziął synka pierwszy raz na ręce jak już :ico_olaboga: wychodziliśmy ze szpitala :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:
[ Dodano: 2007-07-05, 12:02 ]
Aga78 u mnie obydwie ciąże przebiegały bez żadnych komplikacji (jak dotąd) tylko z tym porodem jakieś heca są.Poprzednim razem to mnie tak trz :ico_nienie: ymali aż do 43 tc :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie: