06 lip 2007, 11:30
HEJ dziewczyny
Hekkate ja wcale nie jestem taka mloda bo mam 28 lat, ale 2 dzieci chialalbym miec.Mam wrazenie ze na forum sa same mlodsze mamy ode mnie.
Dorota super ze wyjazd tak sie udal tylko wlasnie jak sie jedzie z dzieckiem to musza juz byc lepsze warunki, najlepiej zeby byla jeszcze pogoda a tego niestety w naszym klimacie nie da sie przewidziec Wam sie udalo to super.My gdybysmy gdzies jechali to tez w nocy tak najlepiej dla dzieci.
Dziewczyny dzisiaj w nocy Miloszek obudzil sie przd 2 powiercil sie dalam mu smoka tak jak to zawsze robie gdy to mu sie zdarzy powiercil sie i na szczescie zasnal.Ale juz go wyczulam ze nie moge mu sie pokazywac, choc spimy po ciemku, a wlasnie dziewczyny te ktorych maluchy nie spia, czy w pokoju ktorym spicie macie zapalona lampke? Bo ja na poczatku mialam, pozniej kupilam taka do kontaktu ale stwierdzilam ze jak Miloszek widzial takie male swiatelko to spal bardziej czujnie i czesciej sie budzil, teraz spimy po ciemku i jest lepiej, sprobujcie moze sie uda ze beda spaly lepiej. No i pare nocy tak jak pislam wczesniej nie karmic przetrzymac dziecko choc placze, dac smoka i moze sie uda.
[ Dodano: 2007-07-06, 11:38 ]
Karolas ja mam 28 lat a nie pamietam ile Ty? co do dziecka 2 to mam takie postanowienie mam nadzieje ze pozniej to sie nie zmieni. Jesli chodzi o Kamile to tez ja namawiam ale ona sie wykreca i wymawia praca, Albert juz bardzo by chcial.Moim zdaniem na prace nie ma co patrzec, bo jak to mowia nie ma ludzi niezastapionych. Ja planowalam z mezem tak urodzic 1 dziecko i udalo sie odrazu, potem balam sie bo od tego roku mial u nas w pracy wejsc nowy program i myslalam ze omina mnie kursy, szkolenia i jak wrcoe to nic nie bede umiala a tu okazalo sie ze program narzie nie wejdzie nowy i nie wiadomo czy kiedykolwiek go zmienia i gdybym tak patrzyla na to jeszcze nie bylabym w ciazy i nie zaluje ze odpuscilam sobie prace, zdarzylam urodzic i wroce a program bedzie stary.
Co do wychowawczego to nie che isc bo raz nie zalapie sie na platny, a po drugie po powrocie z urlopu wychow moga mnie przeniesc do innego wydzialu a ja nie chce bo lubie swoja prace i zalezy mi zeby zostac tam gdzie jestem.Wykorzystalam calu urlop wypoczynkowy i niestety musze wrocic ale zostawiam Miloszka z moja mama wiec nie musze sie bac.