14 mar 2007, 10:57
ja wczoraj miałam dopiero o 21 obiad bo mąż tak wrócił z pracy i muszę powiedzieć że sie przejadłam normalnie i dzisiaj czeka mnie to samo bo mam pycha obiadek - kopytka z sosikiem a tak wogóle to ostatnio jakoś więcej mi się chce jeść :556: