08 lip 2007, 21:53
No jestem, nareszcie znalazlam troszke czasu zeby napisac, ale jakos tak weny nie mam... Wczoraj mielismy gosci, 15 osob razem z nami, duzy grill, mialam troszke przygotowan, ale bylo sympatycznie, tylko siedzielismy na zewnatrz i zaczelo padac, mezczyzni chcieli rozlozyc namiot, zajelo im to tyle czasu :) A jak juz go rozlozyli to przestalo padac :-D :-D :-D Dzis mezus wszystko posprzatal po imprezie wiec moglam odpoczywac, potem montowalismy szafe, lozeczko i przewijak, zmusilam Krzyska chociaz sie mu nie chcialo, ale pewno jakby nie zrobil tego dzisiaj to potem by dluzej zwlekal, wiadomo dla stolarza zmontowanie szafy to wyzwanie :-D Szefc bez butow chodzi... Kupilam te rzeczy w piatek w IKEI. W sobote bylam w Baby Shopie i kupilam podusie do karmienia, buteleczki, materacyk i inne pierdolki, lacznie z pampersami. I tym oto sposobem cala wyprawke mam z glowy, teraz tylko zabrac sie za pranie i prasowanie, no i czekac jak reszta rzeczy dotrze z Polski. Nawet nie wiedzialam jak ogromna radosc moga sprawic takie zakupy dla Maluszka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2007-07-09, 12:05 ]
ej no co to jest?? Czemu takie pustki??
Wogole to co dzieje sie z Manenka??