Maggie,
z kim Nicolę ??? - tu są takie specjalne coś jak opiekunki - załatwia się w gminie i po ok 5-6 dzieci na opiekunkę, rano zawozisz po pracy odbierasz,
co do paszportu - to Nicola ma duński - bo ojciec duńczyk - więc bez problemu - mała miała chyba 5 tygodni jak paszport wyrabiałam, byliśmy już nawet dwa razy w PL
e no to masz super........... u nas ambasada jest tragiczna, na spotkanie umówi łam sie w lutym i dopiero wolne miejsca sa w czerwcu, kolejki na cały Londyn, a do tej amb przyjezdaja jeszcze Polacy z Irlandii bo tam biedactwa nie zrobili amb. Jest
tragicznie a jeszcze wszystko trzeba załatwiać przez PL, tłumaczyc akt ur, rejestrowac w polski USC :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: koszmar.
Jesli chodzi o te opiekunki toi wiem o czym mówisz, ale sie jakos boje.... kurcze chyba nadopiekuncza jestem....ale moze warto sie tym zainteresowac.
[ Dodano: 2007-03-14 ]
można by było samolotem, ale ja wolę autkiem, bardziej mobilna wtedy jestem :ico_haha_01: i rodzinkę poodwiedzać mogę i znajomych :ico_brawa_01: i nikogo o podwózkę prosić nie trzeba
racja tylko sie człek umeczy strasznie.