hej kochane
ja nie mam krzeselka do karmienia i mi ono nie potrzebne, malego karmie bez problemow, choc zdarzaja sie tez i cyrki z jego strony....ale ogolem krzeselko by mi sie wcale nie przydalo..
w tej chwili moj lobuz siedzi na kocyku i sie bawi, wciaz mu zakladam skarpetki a on je zdejmuje i zjada..juz nie mam sily hehe
ciesze sie ze z Wikunia to nie bylo nic powaznego, buziaczki dla niej!!
moje dziecko dzis sobie pospalo w dzien... na poczatku po 11 przysnal na 15 minut a potem o 12:50 zasnal i spal 2,5 godziny... teraz musze go przetrzymac do 19 conajmniej
a oto obiecane fotki :ico_haha_01:

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10

Shot at 2007-07-10