11 lip 2007, 16:24
HEJ dziewczyny ja wlasnie jem obiadek, jutro juz do pracy!Bede musiala poukladac sobie na nowo rozklad dnia, choc i tak nie mamy z Miloszkiem stalych godzin na jedzenie czy picie, zabawe i sen ale na pewno przez moja prace troche sie pozmienia.
Z tego co pamietam Karolas urodzila Amelke 01.02.2007 a gdzie ona sie podziewa?
Hekate dzieki za pocieszenie choc matrwi mnie to ulewanie bo sie naprawde nasililo, dzisiaj to samo co wczoraj, ale Miloszek po jedzeniu ja go poloze spokojnie na macie albo w lozeczku a on juz na brzuch albo nogi do buzi itp.to jak ma mu w tym zoladeczku sie wszystko nie podnosic.Tak sobie to tlumacze ale jak to bedzie tak stale to pojde do lekarza.Czasami mial tak ze wcale nie ulewal tak jak Twoj Daniel.Sama juz nie wiem moze to normalne.Dzisiaj spotkalam kolezanke i ona mi mowila ze jej siostry 2 corki tez tak ulewaja.Ach moze faktycznie nie ma sie czym martwic?