:ico_smiechbig: :ico_smiechbig:boje się spotkać z rodzicami! żeby się nie rzucili na Artura!
Frydza, twoj maz z coreczka wygladaja jakby w giganycznym rożku lezeli :-D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
juli jeszcze troche poczekaj z tym fitnesem. ja wlasnie nie moglam na moj brzuch patrzec i chcialam brzuszki sobie porobic, ale ja jestem znana ze swojej ostroznosci i na necie chcialam specjalne pologowe cwiczenia poszukac. znalazlam tylko info zeby czekac 6-8 tyg po normalnym porodzie i 12 po cc. mamy czas, jeszcze sie nacwiczymy. ja widze, ze strasznie z wagi lece, bo nie mam kiedy normalnie zjesc, bo caly czas cos jest do zrobienia. moj maz mowi, ze gdybym nie byla uzalezniona od TT to mialabym czas zjesc normalnie :-D TT najlepsza dieta :-D :-D





Spi prawie caly dzien robi tylko przerwe na mleczko. W nocy przesypia mi po 6h wiec mam super z reszta w kolejce do karmienia i lulania Malej sa jeszcze dumny Tatus i Babcia
wiec nie musze byc nawet na kazde mrukniecie Izy choc i tak zawsze jestem...
Mam ogromne wsparcie w mezu... jest niesamowity wiem ze gdyby nie on to bym chyba umarla a nie urodzila :ico_wstydzioch: Rafal jest straszie z nas dumny :-D nawet nad drzwiami umiescil napis ze wita nas w domku i kocha nas najbardziej na swiecie :ico_wstydzioch: Ciagle patrzy na Mala, karmi ja, przewija, nosi, lula i wszystko co tylko moze...


