13 lip 2007, 10:21
Czesc czołem! :-) Jak nastroje dzis? mamy piątek 13ego :-D Za oknem pogoda do nonono, zapowiada się piekny letni dzien... :-D
Fajne te wasze Bąble. Ja ostatnio jakos zaprzestałam pstrykac foty, bocały czas poluje na ten bezzebny usmiech, ale nie mam niestety refleksu i o. Klops.
Sytuacja pod kontrolą.. u nas :-) Normuje sie i zaczyna byc dobrze i fajnie - wiec moj baby blues jednak przechodzi. A moze to było tylko jako takie napiecie? W kazdym razie jest lepiej. Mały od kilku dni łapie rytm - 20:30 kąpiel, potem cyckowanie, spi do 2 potem troche cyca i butla, spi do 6:30.. a potem wcale nie spi az do teraz :-) UDaje ze spi, pomrukuje, steka, oczka wytrzeszcza i chce sie bawic. To sie bawimy.. Najpierw ja krzywie sie, smieje,robie głupie miny, ciagam go za poliki i gadam, potem zmiana - i Krzys na raczkach Krzysia. Teraz go zakorkowałam smokiem, bo ile mozna sie wykrzywiac i spiewac niedzwiedzia i krzyczec akuku :ico_puknij: :ico_haha_01:
Ale czadowo ten moj Bąbel wyszczerza wtedy swoje dziąsła w rozwalającym usmiechu :ico_brawa_01: :-D Czekam tylko az podrosnie i bedzie sie smiał na głos jak czubek :-D I czekam az bedziemy chodzili do ZOO i ogladali wielkie słonie i ich kupska hihi :ico_haha_01:
Bąk wlasnie usnął, a na mnie czeka wieeelka sterta prasowania ( Duzy Krzychu nie ma juz co załozyc ).. Mam przeokropnego lenia, połozylabym sie na sofe i poczytała jakas bzdurna gazetke.
A w ogole to stwierdziłam ze zaczne Małego odstawiac od cyca. Sopniowo, powolutku, jeszcze z miesiac pewnie bedzie cos w cycuchach. A potem bedzie rósł na NANie. Bo na cycu nic nie rosnie. I tak bedzie lepiej i juz.
Sniła mi sie piękna szklaneczka whiskey z cola i cytrynka. :ico_noniewiem:
Kochane, musimy sie jakos rozkrecic. Majówki pytlują i pytlują a u nas cicho i smutnawo. Ach! No i trzeba zaplanowac przeprowadzke na Niemowlaki :-)
Ide rozprostowac plecki na tej sofie, bo zaraz mi strzeli i bedzie. :ico_buziaczki_big: