Ika, też mam taką. To tak patelnia, a właściwie dwie płaskie patelnie złączone razem. W jednej są otworki w kształcie połówek orzeszków, a w drugiej wybrzuszenia o tym samym kształcie. Nakładasz ciasto w otworki, zamykasz te dwie patelnie i wtedy wybrzuszenia wchodzą w otworki, no takie formy i po upieczeniu robią się piękne połóweczki orzeszków, nawet mają takie wrąbki jak prawdziwy orzech włoski. Jak znajdę to ci prześlę zdjęcie. Moja mama robiła do tego taką masę orzechową i składała połowki. Faktycznie można tego zjeść tonę.kurcze a jak to chociaż wygląda bo a nóż widelec ktoś z rodziny taką
A myślisz, że na chłopaczka się nie nada? Jest słodkie. W sumie akiego innego koloru miałby być króliczek?Zobaczcie co znalazłam na allegro i gdybym miała córcie na pewno bym go kupiła
No może i by się nadało ale jak mój mąż widzi że oglądam coś różowego to marudzi że nie będę mu z syna ..... robiła :ico_puknij:A myślisz, że na chłopaczka się nie nada? Jest słodkie. W sumie akiego innego koloru miałby być króliczek?
ika202 jeszcze nie wiem :ico_olaboga: bo ja zawsze jestem za Wami w tyle nawet mam termin ostatnia (28 listopad) jadę na USG 3D 8 sierpnia, więc wtedy napiszę.ania25, :-D a powiedz mi złota co ty będziesz miała teraz dziewczynkę czy chłopca bo u mnie też ten brzuch taki marny bo mi sie wydaję że córę :ico_oczko:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość