14 lip 2007, 19:20
Dotarłam w końcu :-) ślubny ze szpitala wczoraj wrócił, więc witaniom się końca nie było :ico_brawa_01:
A co do ruchliwości - to macie racje. Ja już od kilku tygodni Mała tylko na podłodze zostawiam a i tak z pokoju ruszyć się nie mogę, bo wystarczy kilka sekund a ona już pod ławą albo przy kaloryferze jest :ico_haha_02: Zresztą - teraz jest zafascynowana nowa umiejętnością czyli siadaniem i tylko ją interesuje żeby doczołgać się do czegoś stabilnego, przytrzymać sie i usiąść :-) A w ogóle - to na kolanach czy we wózku siedziec nie chce (wyjątek jest, gdy siedzi sama) - byle na nóżki. Dochodzi do tego, ze muszę jej ręką nóżki 'podcinać' bo inaczej by nie usiadła - tak nóżkami przebiera i taka jest mocna. Pediatra nam powiedziała, że wygląda na to, ze Mała zacznie bardzo szybko chodzić, co w sumie nie jest pocieszające, bo zbyt obciaża kręgosłup. Ale nie wiem skąd jej sie to wzięło, bo nikt jej tego nie uczy... W trakcie wizyty u pani doktor, jak ja postawiła na nóżki, to już nie ugina ich jak kiedyś, ale trzyma sztywno i probuje chodzić, ale do tyłu :ico_haha_02: Śmiesznie to wygląda :ico_brawa_01:
No a do Magdzinki się dołączam - za mało nas tutaj :ico_noniewiem: