18 lip 2007, 21:52
no wreszcie rowno tydzien po mojej wielkiej przygodzie zycia udalo mi sie dotrzec tu do was..co by was nastraszyc... hihi :-D :-D :-D
nie no zartuje oczywiscie.. :-D :-D ja tu od pocieszania jestem i niose wam dobre wiesci kochane :ico_oczko: :ico_oczko:
otoz POROD DLA MNIE BYL LAJTEM NA MAXA, :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: oczywiscie bolesnym ale krotkim i znosnym :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: !!!
ale od poczatku drogie panie... hihi :-D :-D :-D
porod mialam wywolywany 12 dni po terminie,
wieczorem o 19.30 mialam sie stawic w szpitalu, oczywiscie moja punktualnosc jest niezawodna hihi :ico_wstydzioch: i pojawilam sie tam 30min pozniej chyba liczac ,ze w owe spoznione minuty cos sie jednak rozkreci naturalnie hihi :ico_wstydzioch: ale nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_placzek: :ico_placzek: :-D :-D
polozna po raz pierwszy w Uk sprawdzila szyjke i rozwarcie.. :ico_szoking: 1cm uslyszalam, :ico_placzek: a pomyslalam jaka dluga droga przede mna do fulla hihi :ico_olaboga:
no i posmarowala szyjke zelem z oxytocyna co by ruszyc malego uparciucha hihi :-D
do 23-ej adas mogl ze mna posiedziec.. a potem niestety odwiedzinek nastal koniec i zostalam juz sama. :ico_placzek: . tak do 8 rano.. :ico_placzek: . oczywiscie gdyby cos zaczelo sie dziac to zadzwonilby po tatusia.. :-D ale to marzenie scietej glowy hihi :ico_olaboga:
moj mezulek od poczatku mi powtarzal. madziorka ty masz lekkie i lajtowe zycie i gotow byl sie zalozyc, ze i porod przebiegnie bez cisnienia hihi :-D :-D
no wiec po otrzymaniu tego zelu moja szyjka chyba zaczela sie rozwierac i wreszcie mieknac hih :ico_szoking: i bo cala noc czulam lekki bol brzucha jak na okres hihi :ico_szoking: dodatkowo jego twardnienie. :ico_szoking: . ale to byl taki spoko bol.. :ico_brawa_01: tyle ze czulam iz cos sie tam posuwa do przodu tzn mialam taka nadzieje hihi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
cala noc nie zmruzylam oka.. :ico_szoking: . w szpitalu jakos sie nie dalo. :ico_olaboga: . bo ciagle slyszalam jakies krzyki rodzacych gdzies w oddali hihi :ico_olaboga: albo tuz za kotara glosne sapania i oddechy tych ktore juz zaczely skurcze, :ico_szoking: ale widac nie na tyle mocne skoro wciaz tam lezaly i czekaly.. :ico_szoking:
myslalam wtedy, ze to wszsytko przede mna i jesli to boli tak jak slychac to ja nie chce!!!! :ico_placzek: pakuje sie i do domu... :-D hihi brzuch sobie zostawiam,.. :-D to moj wiec mam do niego prawo na wylacznosc hihi :-D
wtedy jeszzce bylo mi do smiechu... :-D :-D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
jeszcze poki byl adas to sledzil z zegarkiem te skurcze kobiet obok. :ico_brawa_01: . i tylko rzucal niczym znawca hihi :-D ta ma co 15min to jeszcze sie pomeczy hihi :ico_olaboga: kolejna..oj yo juz niedlugo.. hihi :-D
noc mialam wypelniona spacerami do toalety.. :-D czyt rozwolnienie (hurra -to dobry znak , bo moze obedzie sie bez niespodzianki przy porodzie ups hihi) :-D
no i tak wesolo bylo mi do ok 6 rano :-D , potem nagle zaczely sie regularne skurcze.. :-D patrzylam na zegarek i okazalo sie ze co kilka minut .. :ico_szoking: ale jakos w ogole nie myslalam, ze to juz na porod.. itd :ico_szoking: przeciez powinnam sie meczyc caly dzien jako pierworodka itd :ico_szoking:
miedzy skurczami bylo tak niewiele czasu a mimo to zasypialo mi sie na chwilke z niewyspania, :ico_szoking: by za moment dostac kuksanca w szyjke :ico_olaboga: hihi ten bol to nic innego jak bole miesiaczkowe tyle ze znacznie silniejsze.. :ico_olaboga: . i ja ciagle myslalam ze to jeszzce zniose, ale przeciez ma byc mocniej i dluzej :ico_olaboga: :ico_olaboga: a tego juz nie zniose :ico_nienie: ... i wtedy to juz nie wiem co bedzie. :ico_olaboga: ........ zalamka na maxa hihi :ico_olaboga:
w momencie skurczu czulam jak mnie lapia dreszcze i oblewaja poty, ale spoko dawalam rade :ico_brawa_01: , bylam sama. :ico_olaboga: polozna co jakis czas zagladala, ale spokojna :ico_szoking: i tyllo slyszalam, ze mam oddychac.. :ico_zly: .cholera... tyle to i ja wiem hihi :-D :-D :-D
chyba nawet nie powiedzialam jej, ze mam tak czeste skurcze.. :ico_wstydzioch: jak sobie potem wstecz na to spojrzalam hihi :ico_noniewiem: bo zawsze dziewczyny mowily, ze jak juz to bedzie ten moment to bedziemy wiedzialy, ze juz/// :ico_noniewiem: a mnie sie wydawalo, ze to jeszcze nie to :ico_olaboga: ... przeciez ma bolec jak cholera i mam czuc cos. :ico_noniewiem: . sama nie wiedziaalm co.. :ico_noniewiem: ale to chyba jeszcze nie to... hihi :ico_noniewiem:
nie wiem czego ja sie spodziewalam :ico_puknij: hihi ze walec po mnie przejedzie czy co?? hihi :ico_puknij:
i tak te pierwsze skurcze trwaly 2 godz :-D
,
tuz przed 8 dopiero jak poczulam, ze mi mokro to zawolalam polozna :ico_szoking: .. zagladnelo mi do majtek a tam czerwono.. :ico_szoking: :ico_szoking: ja wystraszona. :ico_szoking: :ico_szoking: . bo zapomnialam, ze to czop. :ico_olaboga: . krew cala ciaze zle mi sie kojarzyla i teraz tez od razu spanikowalam :ico_olaboga: ale tylko na sekunde bo zaraz zobaczylam zadowolona mine poloznej hihi :-D i wtedy mnie olsnilo.. :ico_szoking: ze kurde ja chyba rodze............ :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: . i juz odwrotu nie ma hihi :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
zaraz po tym polozna sprawdzila rozwarcie i ze zdziwieniem oznajmila 5cm. :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: ..w poplochu zaczela mnie przygotowywac na droge ku sali porodowej... :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
adas pojawil sie o 8 i zdarzyl jedynie spakowac moje rzeczy i biegl juz za nami hihi :-D :-D :-D :-D
kiedy dotarlam na gore... i ponownie zagladnieto mi w szyjke ze zdziwieniem moim jak i reszty uslyszalam PELNE ROZWARCIE!!!!!!!!!!!! :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: RODZIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
po czym angielski luz i humor dal mi sie we znaki hihi :ico_brawa_01: i jakos tak wesolo sie zrobilo.. :-D hihi co chwile ktos wpadal i zagladal mi w krocze jak do lodowki :ico_oczko: hihi slyszalam komentarze typu chcialabym miec twoje nogi .. :-D p cipce nie wspomnieli wiec pewnie im sie nie podobala :ico_haha_01: albo ty serio pierwszy raz rodzisz?? hihi :-D
polozna odbierajaca porod wydawala sie poczatkujaca, :ico_oczko: ale dla mnie bylo to malo istotne hihi :-D
najpierw nieudolnie probowala zalozyc mi kroplowke z antybiotykiem z racji bakterii paciorkowca grB ktory u mnie wykryto w czasie ciazy.. :ico_olaboga: . no i krew polala sie jej po kolanach hihi wiec wyszla mowiac, ze musi sie przebrac hihi :ico_oczko:
a ja co chwile odczuwalam skurcze z parciem na stolec. :ico_szoking: . tzn tak myslalam hihi :ico_szoking:
ona pyta mnie czy czuje parcie.. :ico_szoking: a ja owszem ale na koope!!!!!!!!! :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: hihi i nie pre zeby nie bylo wtopy na lozku hihi :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
a wtedy ona mnie oswiecila, ze to wlasnie maly pcha sie na swiat :ico_szoking: i mam przec za kazdym razem jak poczuje skurcz... hihi :ico_szoking: :ico_szoking:
kurcze mysle sobie jak to??? przeciez on mial wychodzic inna droga a nie tylkiem :ico_wstydzioch: hihi
ja znowu niezorientowana i zamiast przec to oddychalam gleboko hihi :ico_olaboga: oj tyle sie ksiazek naczytalam. a jak przyszlo co do czego to bylam zzielona hihi :ico_wstydzioch: ale dobrze ze tylko ja.. :-D bo wody na szczescie nie mialy tego kolorku hihi wiec nie bylo pospiechu hihi :ico_haha_01:
no to jak juz wiedzialam co czuje i co mam robic to nabieralam powietrza na maxa i ...parlam probojac wydalic mojego maluszka :-D i wszystko co sie z tym wiazalo. :ico_wstydzioch: . bo szczezrze w tym momencie bylo mi juz wszystko jedno czy bedzie kupka czy tez nie. :ico_wstydzioch: :-D ......... hihi
parlam wiele razy, ale wciaz bezskutecznie. :ico_szoking: . dostalam wczesniej maske z tlenem i wg ploznej ona ograniczala odczuwanie skurczy hihi :-D i zabrali mi ja
a szkoda, bo super sprawa :-D .. odlot hihi :ico_brawa_01: co prawda bolu nie zmniejszyla ale co tam. :-D .. po 9miesiecach abstynencji po takich kilku wdechach poczulam sie nieziemsko.. :-D jak po mocnym piwku.. :-D lekko zakrecona i jakas taka rozanielona hihi :-D nawet przysypialam miedzy skurczami hihi :ico_szoking:
pamietam jak wszedl jakis lekarz sprawdzic jak sie sprawy maja, a ja pewna ze skads juz go znam.. :ico_puknij: jakbysmy byli dobrymi kumplami.. :ico_puknij: prawie na szyje chcialam mu sie rzucic hihi :ico_olaboga: ale jakos adas mnie przystopowal hihi :ico_wstydzioch:
polozna niczym niewzruszona, ale trudno sie dziwic skoro ona takie akcje ma na codzien :ico_szoking: hihi siedzi obok cos notuje, a ja czuje parcie.. :ico_szoking: a ona na to.. no to przyj. hihi :ico_szoking: a ja mysle kurde a porod kto odbierze adas????????? hihi :ico_szoking: czasami gdzies wychodzila.. hihi na chwile i zostawalismy sami hihi :ico_szoking:
miedzy skurczami nie czulam juz zmeczenia ani bolu wiec nawet gadalismy z adasiem nie na temat hihi :-D naawet nasz kumpel w trakcie zadzwonil to sobie z nim pogadalam przy parciu hihihihihihi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
polozna zagladala mi w krocze malujac usta hihihi niezla co?? :ico_szoking: totalny luz
no ale co tu bede przedluzac.. parcie sie rozkrecilo na maxa tylko wkurzalam sie ze mi slabo idzie hihi :ico_zly: ale jak uslyszalam ze dzidzius juz slaby i trzeba sie spieszyc bo trzeba bedzie ingerencji doktora to od razu sil nabralam i zebralam sie w sobie.. :-D hihi polozna mowi ze glowke juz widac.. czarne dlugie wloski.. polozyla na niej moja reka :ico_szoking: . boze jakie uczucie nieziemskie.. :ico_szoking: parlam i parlam bo chcialamjuz ta glowke tulic przy piersi.. :ico_oczko: az w koncu maly wyskoczyl...o 9.58 czyli dokladnie 4 godz po pierwszych skurczach!!!! :ico_szoking: polozyli mi go na brzuchu.. nie znalismy plci wiec dawaj ja mu szybko miedzy nogi.. :ico_wstydzioch: a co.. hihi i krzycze adas syn!!!!!!!!!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: a moj mezulek we lzach caluje nas i szok!!!!!! radosc!!!!!!!!!!!!!! hihi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: wymarzony syn !!!!!!!!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
nie czulam zandego bolu, zmeczenia,, od razu pytam czy moge dzis do domu.. hihi ale ze wzgledu na antybiotyk zatrzymali mnie do nastepnego dnia.. hihi :-D
polozne zapewnialy ze przy nastepnym tp pewnie bedze jeszcze szybciej hihi :ico_brawa_01: i juz umawialy sie na kolejny porodzik z moim udzialem hihi :ico_brawa_01: dowcipne hihi
lozysko wyciagneli szybko i sprawnie hihi :ico_szoking:
potem zaczely sie przygotwania do szycia bo nacieli mnie troszke.. hihi no i nogi mi rozlozyli na za pietnascie trzecia :ico_brawa_01: hihi i tak polozna biegala szukala sprzetu do szycia.. :ico_szoking: sporo czasu jej to zajelo.. hhihi a potem usiadla przy mnie jak przy maszynie hihi :ico_szoking: i zaczela robotke reczna.. :ico_brawa_01: ale cos jej nie szlo.. bo wolala inna bardziej doswiadczona hihi potem sprula.. szyla i tak w kolko. :ico_szoking: :ico_szoking: . na chwile inna usiadla hihi a ja obojetna na to.. hih :-D nie bolalo.. :ico_szoking: czulam sie wspaniale.. :ico_brawa_01: zapytalam czy moge wykonac telefon.. a ona ok ale jeden szybko.. a ja cale 2 godziny siedzialam na telefonie i oznajmialam swiatu swoje szzcescie hihi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: rozmawiajac jakbym nie urodzila kilka minut wczesniej .. hihi
mysle sobie a co.. ona nie spieszy sie z szyciem to ja tez sobie pogadam przez koma hihi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
no a w miedzy czasie jeszcze sie delektowalam tym gazem jasiem rozweselaczem hihi wiec gadka mi szla hihi choc i bez tego dalabym rade hihi :-D :-D w gadce oczywiscie hihi :ico_brawa_01:
jak juz skonczyla swoja robotke to przyszla studentka i poszlam pod prysznic.. hihi a tam spedzilam chyba godzine... :ico_szoking: bo zapomniaam dodac ze nasza sala porodowa lacznie ze mna wygladala jak po mordobiciu :ico_wstydzioch: hihi :ico_szoking: wszedzie pelno krwi.. :ico_szoking: adas tak mocno przecial pepowine ze nawet moje powieki byly czerwone hihi masakra hihi :ico_szoking:
pod prysznicem jak dotknelam swego krocza to doznalam lekkiego przerazenia.. bylo olbrzymie... nie wiem czego ja sie spodziewalam. ale szok hihi :ico_szoking:
mowie adasiowi ze juz ze mnie chyba nic nie bedzie.. cipke mam jak krowie dojki hihi :ico_wstydzioch: a on sie smial.. :-D ze mysle ze urodze w nienaruszonym stanie??? :ico_szoking: no tak ma racje ale mnie jakos to wszsytkp szokowalo hihi
a adas byl rewelacyjny.. :ico_brawa_01: . podczas ciazy panikowal na kazde moje stekniecie (udawane hehe) :-D a przy porodzie spisal sie tak dzielnie.. :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: . jestem pelna podziwu. :ico_szoking: :ico_szoking: nie okazal zadnego zdenerwowania.. :ico_szoking: :ico_szoking: mowil kiedy mam przec. jak itd :ico_szoking: uciszal kiedy krzyczalam i nie moglam zlapac sil na parcie hihi :-D bardzo mi pomogl.. :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
zagladal wszedzie.. :ico_wstydzioch: nie brzydzil sie niczego a wrecz przeciwnie.. :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dziwil sie jak jakikolwiek mezczyzna moze okazywac obrzydzenie w takiej chwili. :ico_szoking: :ico_szoking: . hihi nawet sprawdzil czy nie bylo ups przy parciu :ico_wstydzioch: bo pewnie wiedzial, ze bede ciekawa czy nie bylo wtopy.. :ico_wstydzioch: ale mowi do mnie spoko nie martw sie urodzilas tylko leonka hihi :ico_brawa_01: a szczerze to bylo mi to obojetne jak juz wspomnialam hihi :ico_brawa_01: a nawet gdyby tak sie stalo to nawet bym tego nie poczula.. :-D takie jest cisnienie na maxa hhi :ico_szoking:
moje zszyte krocze ogladnal sobie dokladnie hihi :-D nawet ja nie mialam odwagi bo balam sie co zobacze hihi :-D dopiero wczoraj zerknelam, ale teraz to juz jest ok wiec na lajcie hihi :-D
a co do samopoczucia po porodzie.. :ico_noniewiem: to chyba adnrenaliny sie nalykalam podczas tych skurczow ktora trzyma mnie do dzis.. :ico_szoking: :ico_szoking: jakas taka niezmeczona pomimo niewyspania hihi o dziwo hihi :ico_szoking: :ico_szoking:
szwy mnie zbytnio nie ciagna. :ico_szoking: :ico_szoking: . moge chodzic lezec siedziec i jest ok hihi :ico_szoking: :ico_szoking:
naprawde jestem bardzo zadowolona... :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
obawialam sie najbardziej pierwszych wyporoznien.. :ico_szoking: :ico_szoking: dziewczyny straszyly pieczeniem i pierwsza kupka :ico_wstydzioch: .. ale powiem wam ze nie ma co sie nakrecac.. :ico_nienie: . pierwszy raz bylo ciezko, bo sie balam i nie moglam wyluzowac, a tak naprawde poszlo ok hihi :ico_wstydzioch: niewielkie pieczenie, a "sprawa wieksza" o dziwo na trzeci dzien po porodzie na luzie :ico_wstydzioch: ... normalnie mi ulzylo... :ico_brawa_01: pomyslalam ze teraz to jeszzce niech pepek odpadnie i juz na spokojnie mozna sie zabierac za pepkowe hihi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: a pepus odpadl juz po 3 dniach wiec dlugo czekac nie musialam :ico_szoking: :ico_brawa_01:
oj dziewczyny czuje, ze was zameczylam na maxa, ale uwierzcie moim celem bylo przedstawienie wam wszsytkich mozliwych szczegolow.. :ico_brawa_01: bo sama wiem jakie to bylo dla mnie wazne kiedy czytalam,wasze wrazenia po.. :ico_brawa_01: chcialabym was pocieszyc, ze to napwrade nie musi byc ciezkie dlugie itd :ico_nienie: :ico_nienie: zycze wam takich porodow jak moj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: albo i krotszych !!!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
pozdrawiam :-D
mamuska madziorka
:ico_brawa_01: