22 lip 2007, 16:25
wisienka24, przejzałam sobie te strony i znalazłam ok 3 wózki dla siebie, chyba lubie się dobijać faktem , że nie mogę kupić. Te co wybrałam kosztowały by minie jedyne 160$ a tu takie fajowe rzeczy sa po 600$. Ale planuje kupić jak pojedziemy za rok do polski, no nie taki rok bo w maju 2008.
79anita, wiem co czujesz, mój mąż pracuje od ponad 6 dni non stop, nie ma go i jeszcze jak rozmawiamy to się kłucimy przez telefon i potem się nie odzywam do niego, dzidzia daje czadu, ja mam obolałe te rzebra, nawet śmiać się nie mogę, o kichaniu i smarkaniu nie ma wogóle mowy. Wczoraj wyłam przynajmniej 3 razy i schrzaniłam pościel mojego dziecka, ta pralka ......... ocieplina wszyszła z pod materjału i cała pościel jest w jakimś białym świństwie i musze siedzieć i obskubiwać to ale w niektórych miejscach nie działa i wygląda to okropnie. :ico_zly:
Yvone, super miec rodzine. I mężunio gotujący rewelka. Ja uwielbiam jakmężunio gotuje i nie trzab się męczyć. :-D