24 lip 2007, 19:17
Czesc. Dziewczyny, poradźcie, co robic. Jestem teraz w 9 tc, chodzilam prywatnie do ginekologa(Invicta w Gdańsku), teraz jednak zapisałam się do poradni K w "swej "przychodni. Nie ukrywam, ze powodem były finanse. stwierdziłam, ze jak bede mieć skierowania na badania od ginekologa panstwowego, to zapłacę mniej. Ku mojmu zdziwieniu, w przychodni tez musze badania robic prywatnie. Czy tak jest wszędzie? Z moich obliczen wynika,ze za badania zapłacę 230zł (jest ich duuzo). Teraz zastanawiam się, czy nie wrócić do Invicty, bo bedę musiała dołożyc "tylko" 60 zł, ale komfort zupełnie inny.