Jaka pobudka?ja od 6.00 nie spie,tyle ze dziecie sobie mnie zawlaszczylo od rana,nie moglam nawet sobie kawy zrobic :ico_placzek:
Ale teraz sobie odbijam,pije juz druga(tak na zapas,) :ico_oczko:
:-D :-D :-D :-D Bartosz wtał juz o 5.30 i za nic nie dał sie uspić :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: A teraz jak spi ,to cholewcia kosza trawe przed samym oknem Bartosza ,no i jak tu nie zgłupieć :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: Nie wiem ile mi to dziecko bedzie spało ,ale napewno nie długo jeżeli beda tak huczeć pod oknem tymi kosiarkami :ico_zly: :ico_zly:Jaka pobudka?ja od 6.00 nie spie,tyle ze dziecie sobie mnie zawlaszczylo od rana,nie moglam nawet sobie kawy zrobic :ico_placzek:
Ale teraz sobie odbijam,pije juz druga(tak na zapas,) :ico_oczko:
A jak dzieci odejda od nas i założą swoje rodziny :-D :-D Chociaz w sumie wtedy też nie pospimy ,bo beda nam przynosić o 6 rano swoje dzieci :-D :-DRany kiedy ja pospie do 9.00? :ico_olaboga: :ico_olaboga:
:ico_smiechbig: :ico_smiechbig: A no rzeczywiscie Żaba :ico_haha_01: :ico_haha_01: No to chyba sobie odpocznie...po smierci... :ico_oczko: :ico_oczko: A póki co to trzeba wychowywac swoje dzieci ,dzieci naszych dzieci,a i jeszcze prawnuki :-D :-DDora, o 6 to ty już będziesz musiała być u dzieci żeby zająć się wnukami, więc dolicz czas na dojazd :ico_haha_01:
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość