25 lip 2007, 22:28
Witam dziewczyny, widzę że wszystkie dolegliwości są takie same dla ciężarnych, moja mała to już się bardzo rozpycha, czasami się pakuje pod żebra, i to jest niezbyt miłe uczucie. Moje samopoczucie psychiczne jest fatalne, nadal cierpie, wiele rzeczy się wydarzyło ale nie będę się rozpisywać. Mój mąż, zastanawia się czy chce być z nami. Taki wpływ ma na niego ta kobieta, że dla niej chce wszystko rzucić. Mimo iż daję mu szansę, chcę wybaczyć, to on ma jakieś wahania. Próbuję żyć dalej, dla mojej Lenki. Bardzo chcę być kochana i kochać kogoś, a tu jestem sama:(
Kupiłam sobie wózek, taki jak ma Mama zuzi ale inny kolor i bez fotelika bo fotelik kupiłam inny, i ja kupiłam używany ale bardzo zadbany, dałam za niego 450zł a nowy w sklepie ok 1100zł. Teraz kupię łóżeczko i pościel 6 elementowa:)
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2008, 20:17 przez
gosiaperelka, łącznie zmieniany 1 raz.