Pruedence to całkiem jak ja. Zgadza się tydzień i zgadza się waga. :-D A ten kalkurator jest do bani :ico_zly: Jakieś normy z kosmosu i chyba dla tłustych Amerykanek :ico_zly:
No według tego kalkulatora to mam teraz nadmiar aż 7kg :ico_placzek: , ale ginek mówił, że tyje ok, wiec tego się będe trzymac. To tego spuchałm ostatnio strasznie więc to pewnie też ma swoje kg. Damy rade :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Dziewczyny, ja w ciąży przytyłam 22 kg, z czego 20 od 25 tyg! Przy Maluszku na prawdę to szybko stracicie Ja mniej niż przed ciąża ważyłam już cztery miesiące po porodzie :ico_haha_02:
Dzięki za takie słowa :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Aż człowiekowi od razu lżej, mimo kilogramów :-D
Pruedence ja też mam wdł tego kalkuratora nadwagęi dokładnie taką jak Ty, a mój gin też twierdzi, ze jest jak najbardziej ok. :-D
mi pokazuje że mam niedowagę :ico_noniewiem: ale to dlatego powiem tak jak mi gina tłumaczyła wszędzie piszą że norma jaką kobieta w ciąży powinna przytyć to 12 kg no i tak prawidłowo ale oni liczą samą wagę dziecka wód płodowych i łożyska i innych tam takich związanych z dzidziulkiem no tak ale kobieta też powinna coś przytyć żeby nie mówiono że sie głodzi :ico_oczko: no bo ciąża to i zachcianki dlatego kochane moje tyjcie ile wlezie bo to wszystko to zachcianki waszych maluszków :ico_oczko:
No ja sie trzymam tej wersii,że po porodzie przy dziecku spada. Ja mam do tego dość dużo wód płodowych i napuchłam jak bania więc pewnie to tez zejdzie- mam takowa nadzieje :-D
mi też tak wyszło.....ale dziewczynki nie przejmujcie się tym kalkulatorem to tylko taka zabawa a te normy faktycznie jakieś dziwne nie każda tyje tak samo ;-)