14 mar 2007, 22:36
Beatko i tu się z Toba zgodza ,najpierw trzeba porządnie wlać rodzicom takiego dziecka :ico_zly: Ja tez widziałam raz dziewczynkę bezstresowo wychowywana przez rodziców ,którzy dosłownie pozwalali jej robić wszystko,a że wszystko mogła robić więc pluła i kopała gosci :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Ja troszkę nie rozumiem tego bezstresowego wychowania :ico_noniewiem: .Ja staram sie wychowywać moje dzieci tak ,aby wiedziały co mozna ,a czego nie ,jakich granic nie wolno im przekraczać :ico_oczko: Nie uważam ,że bicie cos daję ,chociaz Kasia dostała pare klapsów ,ale tylko wtedy kiedy naprawde zasłużyła.Nie uważam się za wspaniała matkę ,bo i ja mam złe dni ,mam prawo być zmęczona i wściekła na męża ,dzieci.A dzieci czasami umieją dać wycisk :ico_oczko: :ico_oczko: Jestem tylko człowiekiem !!!!!!!!Ale na razie widze ,że mi sie to udaje i póki będę mogła i będę miała jakiś wpływ na moje dzieci napewno nie będę ich wychowywać bezstresowo,beż szacunku do ludzi i rodziców :ico_haha_02: